piątek, 13 lutego 2015

czwartek, 12 lutego 2015

����

Hej, dzisiaj był tłusty czwartek. Podobno jak zje sie paczka w ten dzień to będzie miało się szczęście. Ale kto by w to wierzył. Jestem do tego specyficznie nastawiona, mimo to zjadłam. Dzisiejszy dzien spędziłam u babci, której nie widziałam pół roku. Było bardzo miło. 
Ostatnie dni mijają mi szybko. Budze sie, a tu zaraz się kładę. To nie jest przyjemne. Według mnie. Moze sie to wydać dziwne ale po tak szybko mijających dniach czuje sie jak w wielkim transie. Od jutra sie to zmieni będzie trochę spokojniej. Po moich postach mozna wnioskować ze nie sa ciekawe, bo nie są. O najciekawszych rzeczach tutaj nie piszę bo nie powinnam poruszać ich w tym miejscu, urazilabym sporo osób. W sobotę walentynki nic nie planuje specjalnego oprócz uczenia sie najprawdopodobniej. Jak zwykle zostawiam wszystko na ostatnia chwile albo kiedy jest juz za późno. Taka juz jestem. No i to by było na tyle dobranoc 



środa, 11 lutego 2015

@

Już dawno mnie nie było. Zrobiłam w tym czasie sporo rzeczy. Głupie jest to że na przyjemnanych chwilach czas płynie za szybko. Niektóre mogłyby trwać wieczność,prawie. Ferie 2 tygodnie to tak naprawdę nic. Co można zrobić przez ten czas? Przez pierwszy odreagowujesz od szkoły, przez drugi przygotowujesz się do niej psychicznie. Gdyby były 3 to by wszystko pięknie sie wpasowało. 

Dzięki pewniej osobie zaczęłam ubóstwiać serial 'Sherlock'. Rewelacja, kocham ❤️. Po pierwszym odcinku każdego wciągnie, jestem tego pewna (z resztą tak jak mnie). Musiałam obejrzeć go do końca, bo inaczej nie dał by mi spokoju. Czekam na następny sezon.

http://m.cda.pl/video/1551215d/Sherlock-_Sezon-1_-_Odcinek-1_


Dzisiaj byłam w kinie ze znajomymi na 'Dzień z życia blondynki'. Fajna komedia. Taka luźna, można się pośmiać. Poszłam też do fryzjera. Obcięłam troche z długosci. Mam teraz je pocieniowane i krótszą grzywkę.